"Nie mam czasu". "Nie dam rady". Ile razy można to usłyszeć? Niestety bardzo często... Jeśli nie mam dla ciebie czasu to tak naprawdę nie mam dla ciebie nic. Nie pamiętam o twoich urodzinach- co z tego, że ty pamiętałaś o moich? Nie napiszę do ciebie i co z tego, że ty zawsze pisałaś? Nie zaproszę cie do siebie- chociaż ty przy każdym spotkaniu na ulicy mnie zapraszasz.
Często jest tak, że w pewną znajomość angażujemy się za bardzo... My dajemy wszystko co mamy a inni- nic. Nawet dobrego słowa. Trudno- nie chodźmy za takimi ludźmi. Nie warto, naprawdę. A kiedy będą czegoś potrzebować na pewno znajdą do Ciebie drogę.
Cel: Napisać do starych znajomych z którymi urwał się kontakt. Zapytać czy wszystko u nich w porządku.
"Nie biegaj za innymi, bo ten który zawsze stoi za Tobą może nie nadążyć i zostaniesz sam."
no neistety zgadzam się z Tobą, aczkolwiek ja sama nie mam czasu dla wielu ludzi ;< ale o urdozinac zawsze pamiętam!
OdpowiedzUsuńmam podobnie, ale to przez prace, szkołę i inne obowiązki :(
OdpowiedzUsuńdzięki za zaproszenie, ładnie tu u Ciebie :)
locastrica.blogspot.com/
Zgadzam się z tobą .
OdpowiedzUsuńZapraszam na moją nową notatkę --->http://wchmurach12.blogspot.com/2015/12/kobiety.html
Znam masę takich osób, a jedna z nich to sama wiesz kto :)
OdpowiedzUsuńOstatnio załamało mis się życie. Mogłam się nawet zabić. Załamałam się. Bardzo... Ale nie poddałam się i już jest dobrze :)
OdpowiedzUsuńZapraszam
http://threek3k.blogspot.com